Milka

Imię i nazwisko
Milka
Lokalizacja
Łódź, Polska
WWW

  • Wtorek, 15 maja 2012

    • 22:14

      Przyleciała sówka :)

    • 15:13

      Śpię... I śpię... Nie przeszkadza mi nawet to ze rozmawiam przez telefon... Mam dwie godziny zanim antybiotyk znowu mnie uśpi...

  • Poniedziałek, 14 maja 2012

    • 10:20

      A w nocy krwotok z nosa... Mam dość...

  • Niedziela, 13 maja 2012

    • 19:42

      Trzeci... Tym razem duży podwójny bukiet konwalii wywołuje uśmiech na mojej twarzy.

    • 12:51

      A do tego pms... Czego można chcieć od życia więcej?

    • 12:21

      Mam dość kataru... Kaszlu... I chrypy...

  • Piątek, 11 maja 2012

    • 22:29

      Wróciłam z uniejowa... I nie nie byłam w termach... Chce cytrynke cv2...

    • 12:51

      Moje kochane :)

      default picture
    • 08:35

      wszystkie super ważne wiadomości oczywiście wcięło... i co ja biedna mam zrobić jak ich nie pamiętam...

  • Środa, 9 maja 2012

    • 14:00

      Nowy fetysz Moniki wróżka zebuszka... Lol...

  • Piątek, 4 maja 2012

    • 23:28

      prawie trzezwa wrocilam z imienin moniki... czy ja juz mowilam ze uwielbiam kajaki?

    • 13:38

      jeszcze nigdy wyciąganie ścieżki dzwiekowej z youtuba nie bylo tak latwe...

  • Wtorek, 1 maja 2012

    • 21:45

    • 21:32

      Póki jeszcze żadna bujda Nie zatruła wam dusz Nie zabraknie dla was słodkich róż.

  • Niedziela, 29 kwietnia 2012

    • 22:03

      Natka w domu... padam ze zmęczenia... jeden się odezał... wszysko jasne, czekam na drugiego, a mina mojego brata... bezcenna.

  • Czwartek, 26 kwietnia 2012

    • 08:42

      rodzina się nad ranem powiększyła... 3 kg dziewczynki doszło do nas :)

  • Wtorek, 24 kwietnia 2012

    • 21:25

      czuję się jakbym zyskała babcię... rewelacyjne popołudnie... a pół roku temu drżałam ze strachu przed takimi spędami. :)

  • Wtorek, 17 kwietnia 2012

    • 21:24

      Są sztućce i chyba wybrany serwis...

  • Sobota, 14 kwietnia 2012

    • 18:46

      kupujemy mieszkanie? :)

  • Środa, 11 kwietnia 2012

    • 20:41

      Jak człowiek palnie ze "dobry omen" nie byl zly tylko ten gaiman byl niepotrzebny to go zaopatrza w kolor magii... Najpierw ostatni tom piekary.

  • Wtorek, 10 kwietnia 2012

    • 14:51

      Siedze w pracy... Ania sie rozstała... U notariusza problemy... Jarek milczy... Chyba dla rozluźnienia skocze pograć do brata...

  • Piątek, 6 kwietnia 2012

  • Czwartek, 5 kwietnia 2012

    • 23:58

      Pierwsze duże rodzinne przyjęcie... I chrzesniak ku zaskoczeniu wszystkich dał mi buziaka:) zmęczona a rano do pracy...

  • Środa, 28 marca 2012

    • 22:17

      Pod górkę... I to coraz bardziej stromo... Licze na to ze zaraz szczyt i piękny widok z góry...

  • Czwartek, 8 marca 2012

    • 21:15

      Co zrobic zeby nie isc na yape?

  • Wtorek, 6 marca 2012

    • 21:09

      Kiedys myślałam ze jak dzien dobrze sie zacznie to kiepsko skonczy... Zmieniam myślenie... Wszystkim zycze same takie dni jak ten moj dzisiejszy :)

  • Niedziela, 4 marca 2012

    • 21:30

      Pyszny obiad... Lody i nieoczekiwanie spotkanie Moniki... Ale bylo... Zeby tylko tak juz bylo... :)

  • Piątek, 2 marca 2012

    • 13:33

      Tata w szpitalu i oczywiscie milczy... Jak on tak moze?

  • Czwartek, 23 lutego 2012

    • 21:21

      Płomień i krzyż... I nagle mordimer nie jest juz tylko mordimerem...

    • 16:14

      Zjadlabym paczka z kokosem... Ma ktos? Nigdzie nie ma :(

  • Wtorek, 21 lutego 2012

    • 10:44

      Ostatki... Czyli Paweł w pracy w kimonie siedzi...

  • Poniedziałek, 20 lutego 2012

    • 07:11

      Dlaczego w najpiękniejszych chwilach wracają te ktore bez problemu mogłabym wymazać ze świadomości...

  • Niedziela, 19 lutego 2012

    • 21:21

      Uc... Niestety... A jutro do pracy... :(

  • Czwartek, 16 lutego 2012

    • 20:20

      I odpoczelam... Od poniedziałku do pracy... Bez sensu! Miały byc dwa tygodnie... No trudno wczesniej wpłata bedzie.... Sesese... :D

  • Środa, 15 lutego 2012

    • 11:05

      Dzis pogrzeb i młody, jutro dzien dla mnie, pt wydział, weekend narty i ja... 1.03 nowa praca... :)

    • 08:14

      Miało byc inaczej... Przez drobiazg wracam do wydarzeń z zimy 2006... I słyszę ze bylo cudownie... Wczoraj na pewno bezpiecznie... W przeciwieństwie do tamtego.

  • Wtorek, 14 lutego 2012

    • 08:33

      Piosenki z Paryżem w tle... Czy ja jestem sarkastyczna?

  • Poniedziałek, 13 lutego 2012

    • 20:45

      Normalnie padam... Jutro walentynki... Zobaczymy... Mam nadzieję ze bede miec mniej biegania... Nie ma 21... Branoc wszystkim...

  • Niedziela, 12 lutego 2012

    • 21:59

      Czy ja robie sie ckliwa?

    • 09:30

      Bez stefana jest bez sensu...

  • Wtorek, 24 stycznia 2012

    • 13:48

      Pierwsze efekty juz widzę... Zmęczenie owszem... Ale uśmiech mi nie znika :)

  • Poniedziałek, 16 stycznia 2012

    • 14:47

      A w uszach słyszę pogadaj na spokojne... A ja albo zaakceptuje... Albo to wszystko bez sensu...

    • 05:02

      Jesli sylwester mnie nie załamał to to jest przegięcie

  • Niedziela, 15 stycznia 2012

    • 21:15

      Lyzwy udane :) staram sie śmiać... I wierzyć ze facet po 60 odbija sobie zly humor na innych bo mu nie staje...

  • Sobota, 7 stycznia 2012

    • 09:08

      Juz po Krakowie... Zaskoczył nas snieg w drodze powrotnej ale wyszliśmy z tego calo. Smok na mnie zional ogniem a wawel przewial ze jeszcze dzisiaj mi zimno...

  • Poniedziałek, 2 stycznia 2012

    • 19:22

      Bezsensu... A rzeczy na ktore nie mam wpływu jak zwykle porażka kończy sie migreną... :(

  • Czwartek, 29 grudnia 2011

    • 20:56

      Szczęście w nieszczęściu bedzie dziewczynka... A ślub w sylwestra.... Termin na kwiecień i tysiac pytam co z nimi dalej...

  • Piątek, 16 grudnia 2011

    • 09:27

      Nienawidze siódemki!

  • Czwartek, 8 grudnia 2011

    • 10:38

      Pada snieg pada snieg :) dzisiaj lyzwy... Mam nadzieje ze ta zamiec do wieczora troche osłabnie...

  • Sobota, 3 grudnia 2011

    • 22:30

      Świat jest maly... I zobaczymy co z tego wyniknie... W czwartek znowu łyżwy :)

  • Wtorek, 22 listopada 2011